Dzika woda

Opublikowany przez: Norbert Regulski

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

August 19, 2019

Dzika woda

Odpowiednie przygotowanie do łowienia, to nie tylko uzbrojenie sprzętu i naszykowanie zanęty. To także poznanie potencjalnego łowiska, poprzez weryfikację odległości od domu, możliwości dojazdu oraz przede wszystkim obserwację samej wody. W ostatnim czasie wędkowałem po raz pierwszy na zbiorniku, o którym kompletnie nic nie wiedziałem. Przy okazji relacji z tejże zasiadki, chciałbym nakreślić, jak od początku do końca wygląda moje skrupulatne poznawanie nowej wody oraz na jakie aspekty szczególnie zwracam swoją uwagę.

Palcem po mapie

Etap pierwszy to poszukiwania zbiornika w niedalekiej odległości od mojego miejsca zamieszkania. Otwieram mapę Google i zaczynam weryfikowanie potencjalnych łowisk. Staram się wybierać jeziora o niewielkim bądź średnim rozmiarze - to moje ulubione miejsca poszukiwań karpi. Założenia: sama podróż nad wodę nie powinna przekraczać godziny, abym bez problemu mógł wyskoczyć nad wodę w ciągu tygodnia, np. na szybką nockę. Dojazd nie musi być idealny, może być lekko wyboisty. Jestem wyposażony w auto z napędem na cztery łapy. Może to nie terenówka, ale pięknie radzi sobie w grząskim polnym terenie.

Rozpoznanie

Po wytypowaniu wody, jadę na krótki rekonesans. Na tzw. objazd i obserwację. Staram się znaleźć wszystkie drogi dojazdowe do jeziora, tak aby móc wybrać najdogodniejszą. Taka wyprawa zajmuje mi najczęściej cały dzień, gdyż po odnalezieniu wszystkich dojazdów do zbiornika, poświęcam 2-3h na obserwację wody. Staram się wypatrzeć ruchy ryb, spławy, mocne bomblowanie oraz czy wodę odwiedzają jacyś miejscowi wędkarze. Warto zawsze porozmawiać z miejscowymi. Pewnie nie wszyscy, ale część z nich, może udzielić wielu bardzo ważnych informacji, w tym tej najważniejszej - czy można tu liczyć na rybę.

Ostatnio taki właśnie rekonesans miałem okazję przeprowadzić na nieznanym mi, ale bardzo ciekawym i urokliwym łowisku, które spełniało moje podstawowe założenia. Przeprowadzona obserwacja dała mi do zrozumienia, że w zbiorniku na pewno są ryby, mogą to być duże liny, a może i karpie. Na wodzie widać było mocne bomblowanie oraz ruchy w okolicach grążeli, co może świadczyć o dużej aktywności ryb. Nie udało mi się zaobserwować osób odwiedzających jezioro, ale informacje zebrane pierwszego dnia, skłoniły mnie do kolejnego przyjazdu, tym razem z pontonem i dokładne zbadanie zbiornika za pomocą echosondy oraz stukadełka.

image

 

Sondowanie

Do wstępnego sondowania używam echosondy Garmin Striker Plus. Świetne narzędzie do szybkiego wybadania głębokości, wyszukania podwodnych górek, zagłębień, czy też podwodnych przeszkód. Po wstępnym opłynięciu zbiornika i oznaczeniu markerami „H” ciekawych miejsc, ponownie wracam do oznakowanych wcześniej pozycji i badam strukturę dna stukadełkiem. Pomimo tak zaawansowanej technologii, jaką obecnie dysponujemy, nic nie zastąpi mi własnoręcznie wykonanego stukadełka - ciężarka na lince -niby nic, a jednak takie pomocne. Dodatkowo używam również tyczki do badania dna, ale najbardziej to właśnie podczas obstukiwania, rysuje mi się w głowie obraz tego, co dzieje się pod wodą.
Na sierpniową zasiadkę typuję miejsca w płytszej części zbiornika. Pierwszy z zestawów chcę umieścić na głębokości około 1,4 metra, a drugi na głębokości około 2,0 metrów.
Samo jezioro nie należy do głębokich i najgłębsze miejsce, jakie znajduję, to niespełna 3 metrowa rynna. Ciągnie się ona na dość długim odcinku. Miałem nadzieję, że jezioro okaże się trochę głębsze, ale mimo to postanawiam spróbować.

image

 

Jednodobowa zasiadka

2 dni przed przyjazdem na zasiadkę nęcę wybrane miejsca niewielką ilością kukurydzy i paroma garściami kulek. Nie wiem, czy w tym zbiorniku są karpie oraz jaki jest rybostan, dlatego na tę chwilę nie chcę nęcić dużymi ilościami zanęty. Raczej spróbuję podejść ryby kilkugodzinnymi, krótkimi zasiadkami z nęceniem punktowym.

To ten dzień, godzina 12.00 ruszam w kierunku wytypowanej wody. Na miejscu jestem po niespełna godzinie. Pora na rozłożenie namiotu i sprzętu.Tym razem udaje mi się porozmawiać z miejscowym wędkarzem, który potwierdza moje przypuszczenia, co do obecności dużych linów i sporej ilości wzdręg. Potwierdza również, że wiosną tego roku został tam złowiony niewielki karp. Ta wieść bardzo mnie cieszy, gdyż może to świadczyć o obecności ryb, których najbardziej poszukuję w tym jeziorze.
Po około 2 godzinach udaję mi się uporać z całym sprzętem. Uzbrajam przypony w kulki i wywożę zestawy. Do wieczora nic się nie dzieje. Postanawiam więc, sprawdzić zestawy.

image
image

Po wyciągnięciu obydwu zestawów, na kulkach nie widać oznak podskubywania i pobierania przynęt. Tak więc, postanawiam tylko wymienić kulki i z powrotem wywożę zestawy w wytypowane wcześniej miejsca.

Wieczorem rozkładam jeszcze wędkę spławikową, aby trochę się rozerwać i udaję mi się przechytrzyć kilka ładnych linków oraz parę wzdręg. To potwierdza moje domyślenia i wcześniejsze rozmowy z miejscowym.

Do rana niestety nic się nie dzieje, noc upływa spokojnie i cicho. Sygnalizatory milczą jak zaczarowane. Zatem, po porannej kawie i małym co nieco, pora się pakować i wracać do domu z kolejnym workiem przemyśleń.

image

Podsumowanie

Była to moja pierwsza doba na nowej wodzie, więc nie mam czym się przejmować i na pewno po jednej nocy nie zrezygnuję z kolejnych prób. Wszystko wskazuje na to, że karpie powinny tu być. Jestem pewien, że przekonam się o tym przy kolejnych podejściach.
Widoki, zmierzch i świt, jakie zobaczyłem w tym przepięknym i urokliwym miejscu, niesamowicie mnie urzekły. To było coś pięknego. Mała woda położona między łąkami, gęstymi krzakami i starymi drzewami w promieniach słońca wyglądała obłędnie. Tak więc, jeżeli nawet przy kolejnych podejściach nie uda mi się nic złapać na wędkę, to na pewno uda mi się złapać coś aparatem.

image

Karpiarstwo to nie tylko łowienie, karpiarstwo to styl życia, to biwak na łonie natury, witanie nowego dnia przy porannej kawie w towarzystwie śpiewających ptaków. Karpiarz to charakterny gość, który chce łowić karpie, ale cieszy się również z każdej chwili spędzonej nad wodą, obcując z naturą.

Kolejny wypad planuję na początek września, dlatego obserwujcie stronę Mikado. Na pewno zaraz po powrocie umieszczę szczegółowy opis mojego kolejnego starcia z tą wodą.

Do zobaczenia nad wodą … :-)
Norbert Regulski
Mikado Fishing Team

Udostępnij artykuł na:

Polecane produkty

Lentus AD

27485-lentus-ad

Lentus AD

Lentus to nazwa, która wielu karpiarzom kojarzy się z kołowrotkiem wysokiej klasy, w bardzo przystępnej cenie. Po zeszłorocznym sukcesie Lentusa, który podbił rynek dzięki swojej niesamowitej konstrukcji, postanowiliśmy pójść o krok dalej! Lubimy wyzwania, dlatego stworzyliśmy maszynę do zadań specj...
Latarka AML01-5509

27074-latarka-aml015509

Latarka AML01-5509

To lampa, która pogodziła odwieczny problem każdego łowcy karpi! Głównym problemem była obawa o stłuczenie. Nigdy więcej! Wystarczyło zrobić obudowę, która chowa lampę i jednocześnie ją gasi. Bez wystających przycisków, bez kombinacji! Prosta w obsłudze i niezastąpiona na każdym biwaku. Bivy lamp. N...
Sygnalizator AMS04-LED

33915-sygnalizator-ams04led

Sygnalizator AMS04-LED

Sygnalizator z miękkim ramieniem typu hanger przeznaczony na mniejsze zbiorniki i połowy rzutowe. Wyposażony w lekką głowicę i dodatkowe podświetlenie diodą LED. Niezwykle czuły i wytrzymały.
Torba UWF-008

28112-torba-uwf008

Torba UWF-008

Niewielka, poręczna torba z licznymi kieszeniami i schowkami wyposażona w wodoodporną przestrzeń w dolnej części, odizolowaną od kontaktu z wodą przy pomocy nieprzemakalnego, usztywnionego dna.
Torba UWF-002

28118-torba-uwf002

Torba UWF-002

Wiadro i torba w jednym! Nie ważne czy robisz kulki proteinowe czy kupujesz gotowe. Od dziś przewożenie i suszenie nigdy nie było tak proste! Przedstawiamy torbę, która za sprawą jednego ruchu ręki zmienia się z wiadra na worek do suszenia i na odwrót. Twarde wykończenia pozwalają zrobić mały stolik...
Pokrowiec na wędki UWF-014A2

28105-pokrowiec-na-wedki-uwf014a2

Pokrowiec na wędki UWF-014A2

Uniwersalny pokrowiec wędkarski wyposażony w komory służące do transportu wędzisk z kołowrotkami. Dodatkowe dwie boczne kieszenie pozwalają przewozić podłużne akcesoria, niezbędne podczas wędkarskiej eskapady, takie jak parasol, sztycę od podpórek czy składany podbierak. Dwa paski pozwalają nosić po...
Mata Cradle Mat IS14-R603

26831-mata-cradle-mat-is14r603

Mata Cradle Mat IS14-R603

Profesjonalna mata karpiowa typu kołyska, która dzięki swojej nietypowej konstrukcji jest o wiele bezpieczniejsza dla ryb, oraz bardzo wygodna w użytkowaniu. Ryba w żaden sposób nie jest w stanie dotknąć podłoża na którym stoi mata, dzięki temu możemy być spokojni o jej bezpieczeństwo. Specjalne zap...
Purple

28505-purple

Purple

Przyszła pora na „Territory Purple”! Idealnie gładka powierzchnia, dzięki której oddamy dalsze rzuty oraz to, co cenimy w niej najbardziej, mianowicie moc! Moc, która pozwoliła wyjąć wiele karpi powyżej 20kg. Każdy, kto ceni sobie elegancję nad wodą, doceni jej świetny kolor, który pasuje do każdego...
Pudełko UAC-CA002

27170-pudelko-uacca002

Pudełko UAC-CA002

Rodzina pudełek, przeznaczona do przechowywania akcesoriów. Większe pudełka mogą służyć jako baza na mniejsze pudełka i akcesoria większych gabarytów. Dostępne w kompletach lub oddzielnie każde z pudełek pojedyńczo.
wróć do listy