Dzikusy z lodowca

Opublikowany przez: Grzegorz Sawczyszyn

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

July 25, 2019

Dzikusy z lodowca

Od wielu lat uganiam się za rybami drapieżnymi po rozmaitych łowiskach hrabstwa Yorkshire i okolic. Głównie celuję w rzeki, jak również niewielkie jeziorka i zaporówki. Zdarzyło mi się łowić piękne okazy, jednak od dawna ciągle czegoś mi brakowało. Na wszystkich tych łowiskach stale widziałem te same twarze, częste także stawały się wyścigi o miejscówki. Strasznie mi to przeszkadzało i drażniło. Ryby, które tam łowiłem, były wielokrotnie wcześniej kłute do tego stopnia, że wiele z nich miało zniekształcone pyski lub poranione skrzela. Nie sprawiało mi to już takiej frajdy. Postanowiłem więc stanąć przed wyzwaniem i zacząć łowić na wielkich polodowcowych jeziorach Walii i Anglii. Wiedziałem, że nowe łowiska mogą być ciężkie, a odnoszenie na nich sukcesów może zająć trochę czasu i nauczyć pokory. Chciałem w pełni zasmakować wędkarstwa, dlatego postanowiłem nie korzystać z pomocy przewodników. Pragnąłem samemu rozgryźć wodę, co według mnie jest czystą kwintesencją tego sportu.

Pierwsze wyjazdy były raczej wyjazdami zapoznawczymi. Identyfikacja wody, gdzie są górki, gdzie blaty, dziury, spady i jak to się ma z zapisami na sondzie. Początkowo udawało mi się łowić ryby małe i średnie, wędkując na cztero-, pięciometrowych blatach, pokrytych roślinnością. Mimo, iż używałem dużych przynęt, takich jak Goliat (24cm), ciągle łowiłem ryby niewielkie, jak na moje gusta. Po kilku dniach przygód z maluchami postanowiłem coś zmienić. Zacząłem próbować swoich sił na tzw. "dorożkę", prowadząc Goliata na dużej głębokości (ok. 6-8 metrów). Brania były rzadsze, ale ryby rozmiarowo już troszkę większe. Wiedziałem, że zmierzam w dobrym kierunku.

image

Podczas trollingowania między 16 a 24 metrem, wielokrotnie widziałem dużą ilość zapisów na mojej sondzie Garmin Striker. Zastanawiałem się, co to za gatunek upodobał sobie takie głębokości - wiedząc, że nie ma tu sandaczy. Okazała się to być Palia Alpejska. Zacząłem rozmyślać, czy czasem te duże szczupaki nie zajadają się właśnie tą Palią. Jedynym problemem była głębokość, bo ani "z łapy”, ani w trollingu nie byłem w stanie odpowiednio zaprezentować przynęty. Podczas wieczornego ogniska wymyśliłem, iż następnego dnia, jeśli wiatr na to pozwoli, spróbuje swoich sił w verticalu na tzw. "pompkę”.

Nazajutrz okazało się, że obrana taktyka była strzałem w dziesiątkę. Potrzebowałem dość dużej przynęty, ale stawiającej jak najmniejszy opór w wodzie. Wybór był oczywisty - padło na Sairę, dużą mięsistą "jaskółkę" ze stajni Mikado. Wypłynąłem więc na głęboką wodę, wypuściłem dryfkotwę i zacząłem zabawę w vertcalu, wpatrzony w obraz na sondzie. Zacząłem od 10 metrów głębokości, opuszczając Sairę coraz niżej. Ku mojemu zdziwieniu pierwsze branie miałem na 14 metrach. Piękna zdrowa mamuśka została złowiona z pełną świadomością. Cały atak widziałem dokładnie na ekranie sondy.

image

Zaskoczeniem dla mnie była waleczność tych ryb. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z tak silnymi szczupakami. Myślę, że mogła się do tego przyczynić czysta natleniona woda oraz zasobność pokarmu. Na szczęście multiplikator Proclaim oraz plecionka Octa Braid w połączeniu z wędka Excellence Baitcast Fight, świetnie sobie radziły w tych warunkach. Zaskoczony skutecznością tej metody oraz tym, że można łowić szczupaki na takiej głębokości, kontynuowałem przygodę. Po kilku minutach zameldował się następny sympatyk głębin i delikatnego mięska Palii Alpejskich.

image
image

Tego dnia złowiłem kilka ładnych ryb, używając tylko tej jednej techniki i byłem pewien, że rozgryzłem je szybciej, niż się tego spodziewałem. Jednak następny dzień okazał się zupełnie inny. Wiatr zmienił kierunek i było bardziej słonecznie. W głębinie nie było żadnych zapisów na sondzie, a temperatura wody podniosła się prawie o dwa stopnie. Cały misterny plan wziął w łeb. Doszedłem do wniosku, że skoro nie ma ryb na dużych głębokościach, musza spróbować płycej. Postanowiłem wrócić na namierzone wcześniej podwodne łąki i blaty. Bingo! Magna i Goliat na przemian łowiły piękne ryby. Piękne nie tylko pod względem rozmiaru, ale również ze względu na cudne ubarwienie i kondycję. To jest to, czego od nich oczekiwałem.

image

W ten dzień złowiłem kilka pięknych i walecznych, jak nigdzie indziej, szczupaków.
Ciekawostką na tych wodach jest to, że nikt tych ryb tam nie wpuszczał. One są tam z pokolenia na pokolenie, od tysięcy lat. Nie ma tu rybaków, a wędkarze, którym udaje się je złowić, to w większości pasjonaci wędkarstwa, a nie mięsa, co czyni te miejsca atrakcyjnym dla wędkarskich świrów, takich jak ja.

image

Podsumowując i wyciągając wnioski z moich doświadczeń. Nie bójcie się eksperymentować na wodzie, bo czasami łamanie przyjętych schematów przynosi efekty w postaci bagażu emocji. Ja nigdy wcześniej bym nie powiedział, że można łowić szczupaki na tak dużych głębokościach.

Mam nadzieje, że tekst był interesujący i motywujący do próbowania nowych metod i taktyk.

Połamania!
Grzegorz Sawczyszyn (alias Szalony Wędkarz)
Mikado Fishing Team

Tematyka: spinning, szczupak,

Udostępnij artykuł na:

Polecane produkty

Striker 5Cv Plus z GT20

34398-striker-5cv-plus-z-gt20-

Striker 5Cv Plus z GT20

Echosondy wędkarskie STRIKER™ Plus to niezawodny pomocnik w wędkowaniu, który jest przystosowany do pracy w każdym środowisku. Jasny, czytelny w pełnym słońcu wyświetlacz zapewnia wyraźny podgląd tego, co dzieje się pod łodzią, nawet w najjaśniejsze dni. Wyświetlane przez echosondę szerokie obrazy p...
Proclaim

27560-proclaim

Proclaim

Nowość na 2016 rok, multiplikator niskoprofilowy najwyższej klasy! Dzięki zastosowaniu super wytrzymałych kompozytów grafitowych do budowy korpusu, kołowrotek jest wyjątkowo lekki, a zarazem wytrzymały. Imponująca specyfikacja techniczna ukazuje w pełni możliwości tej maszynki. Multiplikator polecan...
Excellence Baitcast Fight

28428-excellence-baitcast-fight

Excellence Baitcast Fight

Rozmiar ma znaczenie – coraz częściej słyszymy to hasło, również w kontekście wędkarstwa. Przynęty spinningowe ogromnych rozmiarów cieszą się coraz większą popularnością wśród wędkarzy, a co za tym idzie wśród ryb. Niejednokrotnie to właśnie duże przynęty dają możliwość spotkania z ...
Saira / 346

30618-saira-346-

Saira / 346

Przynęta typu “jaskółka”- pierwotnie dedykowana do metody “drop-shot”, obecnie używana przez wielu wędkarzy z dociążeniem w formie główki jigowej, a także do łowienia w pionie (vertical jigging). W odróżnieniu od innych jaskółek, nasze posiadają żebrowany korpus, oraz nacięcie w dolnej części, dzięk...
Fishunter Magna / 32RT

30506-fishunter-magna-32rt-

Fishunter Magna / 32RT

Fishunter Magna to wynik czołowego zderzenia legendarnego kopyta Fishunter z klasycznym twisterem. Wynik tej kolizji swą skutecznością i pracą powalił nas na kolana i właśnie dlatego nie mogliśmy nie wprowadzić tej gumy do naszej oferty. Podczas jednostajnego prowadzenia korpus klasycznego fishunter...
Fishunter Goliat / 122

30493-fishunter-goliat-122-

Fishunter Goliat / 122

FISHUNTER GOLIAT - Ile razy polowanie na szczupaki przynosiło same „pistolety”? Za każdym razem, kiedy wrzucacie swoją przynętę do wody, macie nadzieje na branie życia. Wędkarze łowiący na mniejsze przynęty statystycznie zmniejszają swoją szansę na spotkanie z rybą życia, dzieje się tak z bardzo pro...
Nihonto Octa Braid Black

31267-nihonto-octa-braid-black-

Nihonto Octa Braid Black

Kiedy projektowaliśmy tą najwyższej klasy plecionkę, chcieliśmy oddać w Twoje ręce linkę, która będzie super mocna, idealnie okrągła, odporna na przetarcia, ale też jednocześnie miękka i dobrze układająca się na kołowrotku. Z dumą stwierdzamy, że nam się to udało! Dzięki gęstemu splotowi 8 ekstrema...
wróć do listy