Letnie szczupaki

Opublikowany przez: Piotr Marchelski

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

July 3, 2017

Letnie szczupaki

Za pewne większość spinningistów długo wyczekiwała okresu majowego, aby móc ruszyć za szczupakiem! W tym roku wyjątkowo brakuje mi czasu na to, aby wyskoczyć na ryby tak, jakbym tego chciał. Jak to się mówi? Cierpliwość popłaca. Długo wyczekiwana wyprawa na pajki, w końcu nadeszła! Długo się nie zastanawiając zerwałem się na równe nogi. Spakowałem najpotrzebniejsze rzeczy! W miarę szybko dojechałem na miejsce, wsiadłem na łódź i wyruszyłem na środek wody.

1

Jeżeli chodzi o pogodę  tego dnia to nie należała ona do łaskawych, ponieważ był silny wiatr połączony z mocnymi opadami deszczu. Temperatura w nocy dochodziła nawet do 5 stopni , a w dzień nie przekraczała 15-stu na plusie.

Z moich obserwacji  i wiedzy wynika, iż szczupaki na pewno nie będą znajdowały się na płyciznach.

Ten dzień zaczął się dla mnie bardzo pechowo, ponieważ urwałem kilka bardzo cennych dla mnie przynęt. Następnego dnia pech nie opuszczał mnie i połamałem wędkę. Dopiero trzeciego dnia coś drgnęło i wyszedł z wody pierwszy 60 centymetrowy szczupak, który skusił się na niezastąpionego Fishuntera  w kolorze nr. 122. Niedługo później miałem kolejne uderzenie w tą samą przynętę,  lecz tym razem niestety ryba spadła podczas holu.

2

Tego dnia Fishunter  na 6-cio gramowej główce jigowej otworzył jak i jednocześnie zakończył moje połowy, ponieważ trzeba było wracać do domowych obowiązków i pracy.

Podsumowując tego dnia pojawiały się co prawda ,,jakieś” szczupaki, ale nie takie jakich bym oczekiwał. Pogoda strasznie mieszała i utrudniała warunki do czasu, aż nie wyszło słońce. Dopiero z końcem wyprawy , po nieustannej walce , złowiłem pierwszego szczupaka, który mnie ucieszył. Szczupak mierzący ponad 70 centymetrów uderzył w bardzo wolno prowadzonego Fishuntera. Ryba ta mimo, że nie była sporych okazów dała naprawdę dużo frajdy z holu.

3

Niestety tego dnia była to jedyna ryba, którą udało się złowić. Kilka dni później wybrałem się znowu na to samo spokojne jeziorko. Tym razem nie zawiodła mnie 20 centymetrowa Saira, na którą skusił się ładnych gabarytów szczupak.

4

Oprócz 70 centymetrowego zębacza udało się przechytrzyć sporą ilość mniejszych szczupaków. Głównymi przynętami na których głównie bazuję to wyżej wymieniony, niezawodny Fishunter jak i Saira, która odwala kawał dobrej roboty przy idealnym prowadzeniu.

Połamania i do zobaczenia nad wodą!

Piotr Marchelski

Udostępnij artykuł na:

wróć do listy