Method Feeder- Sposób na Lina

Opublikowany przez: Filip Podsiadły

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

June 11, 2018

Method Feeder- Sposób na Lina

Cześć, dzisiaj zapraszam Was do przeczytania krótkiego wpisu na temat połowu Linów na tzw. metodę, czyli Angielską The Method Feeder. Metoda charakteryzuje się nie tylko prostotą ale także niebywałą skutecznością połowu ryb karpiowatych na wodach stojących i wolno płynących.

Kilka słów o sprzęcie i technice:

W method feeder, jak i innych metodach gruntowych najważniejszą rolę odgrywa celność łowienia. Czyli posyłanie naszych zestawów końcowych w  jeden punk. Tak aby cały czas nęcić łowisko w tym samym miejscu i nie rozpraszać ryb na większej powierzchni. Jest to jeden z czynników, który składa się na nasz sukces. Sposobów odmierzania tej samej odległości łowienia mamy kilka. Jeden z najpopularniejszych polega na zahaczaniu żyłki o klips kołowrotka. Jest to najprostsza i najskuteczniejsza metoda połowu ryb w punkcie. Jednak ma ona swoje wady. Na łowiskach, w których występują duże ryby. Podczas mocnych odjazdów karpi, cienka żyłka zahaczona o klips jest narażona na duże przeciążenia i przetarcia. Co często powoduje straty zestawów i ładnych ryb. Drugim popularnym sposobem odmierzania takiego samego dystansu łowienia jest marker przemysłowy, którym oznaczamy odległość na żyłce głównej.

image

Do połowów linów używam wędki Mikado Black Stone Big Fish Method Feeder w wersji 3,30m z cw do 80g, z założoną najdelikatniejszą szczytówką w zestawie. Wędkę uzupełnia kołowrotek w wielkości 4000 z założoną płytką i szeroką szpulą dalekiego wyrzutu, na której mam nawiniętą ciemną żyłkę Mikado Method Feeder o średnicy 0,20mm.

image

Jedną z istotnych rzeczy, które wpływają na komfort naszego łowienia jest odpowiednio skonstruowane i ułożone stanowisko. Dzięki, któremu wszystko mamy pod ręką.

Przypony:

Podczas łowienia linów stosuje kilka rodzajów przyponów. Od tych bardzo skomplikowanych, po te najprostsze, które często okazują się strzałem w dziesiątkę. Rodzaj przyponu dobieram oczywiście indywidualnie do rodzaju przynęty, jak i koloru oraz struktury dna.

Długość moich przyponów do połowów linów na metodę waha się najczęściej od minimum 8cm do około 15cm. Te długości są oczywiście bardzo zmienne, ponieważ często, gdy ryby żerują słabo i na krótkie przypony nie ma brań. Sporo kombinuje i wydłużam je do około 30cm. Przy czym, wtedy modyfikuje method feeder i nie lokuje przynęty w środek kopuły zanętowej, a pozostawiam go luźnym, tak jak w zwykłym zestawie feederowym ze sprężyną.

image

W tym sezonie, podczas polowania na liny, testowałem dwa modele haczyków. Pierwszy z nich to Sensual Chinta W/Ring, który charakteryzuje się małym oczkiem i cienkim drutem. Idealnie sprawdza się do połowów linów na łowiskach PZW. Dzięki cienkiemu drutu, z którego jest wykonany, nie odstrasza ryb i perfekcyjnie trzyma rybę, co może wybaczyć dużo błędów. Drugi haczyk, to Tench W/Ring. Jego konstrukcja przypomina kształtem pierwszy model. Jednak jest on wykonany z trochę grubszego drutu. Co idealnie sprawdza się na łowiskach komercyjnych, gdzie przyłowem są ryby, takie jak karpie czy amury. Jest to haczyk, który wykorzystywałem w tym roku również na wodach PZW, w miejscach bardzo zarośniętych i narażonych na duże ilości zaczepów podczas holu ryby.

Przynęty:

Przynęt na liny są setki... Od starych sprawdzonych gnojaków, pinki, rosówki, kukurydzy, makaronu w kształcie gwiazdek itp. Poprzez wszelkiego rodzaju kostki mielonki, aż do pelletów, kulek, dambelsów i wielu innych...

image

Rodzaj przynęty, którą zakładam na haczyk, czy też włos, zależy od wielu czynników. A przede wszystkim specyfiki wody, jak i przyzwyczajeń ryb. Generalnie w swoim łowieniu dużo kombinuje i nie zamykam się w stereotypach. Na wodach PZW stosuje nie tylko same robactwo i ziarna, ale także kombinuje z pelletami czy dambelsami. To samo ma się na łowiskach komercyjnych. Niejednokrotnie zdarzyło się, że na zwykłej komercji ryby po zawodach nie chciały reagować na proteinę. Ale za to bardzo dobrze pobierały wszelkiego rodzaju robactwo. 

Zanęta:

Przedział zanęt, jakich używam podczas łowienia linów na method feeder jest ogromny. Każdą mieszankę przygotowuje indywidualnie zależnie od rodzaju łowiska, jak i warunków, które spotykam nad wodą. Wiosennych, jak i letnich linów najczęściej szuka w akwenach mulistych z dużą ilością roślinności. Są to wszelkiego rodzaju starorzecza, płytkie zatoki jezior, gliniaki, stawy itp.

image

Na wcześniej wspomniane łowiska stosuje specyficzne zanęty w kolorach zieleni, które niekiedy wchodzą w odcienie szarości, co uzależnione jest od pory roku i dna łowiska. Generalnie zasada jest prosta, zanęta ma za zadanie komponować się z roślinnością, którym porośnięte jest dno. Metoda to gra kolorami, ale głównym czynnikiem, który składa sie na nasz sukces, jest konsystencja kopuły zanętowej. Jej spoistość możemy regulować za pomocą stopnia nawilżenia zanęty, jak i dodatków klejący typu kleje mineralne czy też spożywcze. Im woda jest płytsza oraz bardziej zarośnięta. Nasze zanęty powinny być słabiej doklejone. Tak aby kopuła zanętowa po wpadnięciu do wody w całości dotarła na dno. I zaczeła błyskawicznie pracować tworząc smugę pracującej zanęty. Ma to za zadanie szybkie zwabienie ryb w okolice miejsca nęcenia. Sama praca zanęty w okresach letnich, gdy woda jest ciepła i kwitnie ma spore znaczenie. Często zanęty bazowe warto dopalić jakimiś atraktorami, czy bosterami tak, aby przebić w wodzie zapachy roślinności, jak i kwitnącej wody.

image

 

image

Podstawą nęcenia linów w okresie letnim jest tzw. mięsko czyli robactwo. Jego obecność w naszej zanęcie ma ogromne znaczenie. Jednymi z przysmaków linów są małe cięte gnojaki, parzona pinka (najlepiej w kolorze czerwonym) oraz kastery. Wczesną wiosną, gdy woda jest jeszcze zimna, a ryby nie pobierają pokarmu w  pełni. Grube nęcenie nie zawsze może okazać się strzałem w dziesiątkę. Dlatego w takich sytuacjach do swoich zanęt dodaje jedynie małą ilość jokersa ze szczyptą parzonej pinki. Co daje rewelacyjne efekty w połączeniu ze słodką marcepanową zanętą.

image

 

image

Jeżeli chodzi o połów linów na łowiskach komercyjnych, tu nie ma złotego środka do ich selekcji. Typowe ,,wanny'' charakteryzują się dużą ilością karpi, które mają specyficzny agresywny sposób pobierania pokarmu. Przez co nie jesteśmy w stanie wykluczyć ich brań na rzecz linów.... Mój sposób na komercyjnego lina, to po prostu zwykła zielono-szara zanęta o smaku marcepanu, z dodatkiem 40% niskoproteinowego 2mm pelletu typu feed, z dodatkiem szczypty pelletoów 4mm o smaku ochotki. Do tego dodaje oczywiście parzoną pinkę, która jest nieodzownym elementem polowania na liny.

image

Częstym niechcianym przyłowem podczas polowania na liny są wszędobylskie leszcze., które licznie zamieszkują wszelkiego rodzaju starorzecza i rozlewiska małych rzek np. Rządzy.

Filip Podsiadły

Mikado Fishing Team

Udostępnij artykuł na:

wróć do listy