MFT vs bella belona

Opublikowany przez: Łukasz Wierzbicki

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

May 24, 2019

MFT vs bella belona

Czyste niebo, majestatycznie zachodzące słońce i szum morskich fal..., a właściwie huk, bo przez porywisty północny wiatr, nawet stojąc obok siebie, musieliśmy krzyczeć, żeby cokolwiek zrozumieć. Wspominałem już o temperaturze w okolicy 10 stopni? To nie są idealne warunki do testu sprzętu. A może to właśnie w takich warunkach powinniśmy go testować... Tak czy inaczej przyjechaliśmy nad morze silną ekipą i nawet gdyby padało, to nic nie było nas w stanie powstrzymać! Chcieliśmy sprawdzić nasze nowości i byliśmy gotowi do morskich testów, choć lepiej pasowałoby tu określenie „morski poligon”.

image

Plan był dosyć prosty: pierwsze dwa dni poświęcamy na surfcasting. Już od tego sezonu pod szyldem Mikado, można uzbroić się po uszy w sprzęt do łowienia z plaży. W ofercie znajdziecie cały asortyment haczyków, przyponów, kulek, koralików, cekinów i agrafek. Do tego pojawiły się nowe kołowrotki, jak Litus i Estoril oraz kij z naprawdę wysokiej półki Surf Max. Naszymi przewodnikami po świecie „morskich gruntówek” byli nasi trzej dzielni teamowicze, którzy z zawodów na zawody potwierdzają swoje wysokie umiejętności oraz niezawodność naszego sprzętu. Nie będę się tu jednak rozwodził jak dobrze sobie radzą, bo tekst ma być o belonach łowionych na spinning, a wymienianie zdobytych w tym sezonie medali i pucharów wymagałoby zapisania przynajmniej kilkudziesięciu dodatkowych linijek. Wrócimy do tego w osobnym artykule.

image

Belona łowiona jedyną słuszną metodą – spinningiem. To przeciwnik godny i dostarczający wielu emocji podczas holu. Nie jest to może ryba duża, ale jeśli jeszcze nie mieliście okazji się z nią spotkać, to możecie mi wierzyć, że łatwo się nie poddaje. Jej efektowne skoki ponad powierzchnię wody wymagają umiejętności oraz zachowania zimnej krwi. Nie bez znaczenia jest też sprzęt. Z jednej strony musi być mocny i pozwolić załadować przynęty o wadze zbliżającej się niejednokrotnie do 40g., z drugiej zaś amortyzować wszelkie wybryki tej, na swój sposób, urokliwej ryby. Kompletując sprzęt na wyjazd, zgodnie stwierdziliśmy, że wędkami, które idealnie się sprawdzą, będą wędki Excellence Sea Trout. Bez problemu pozwoliły nam posyłać na duże odległości wahadłówki o masie 30 i 40g. Lżejsze nie miały w zastanych warunkach racji bytu. Głównymi przynętami, które stosowaliśmy, były wahadłówki Belona. Zostały zaprojektowane specjalnie na okazję krótkiego okresu, w którym belony pojawiają się na naszym wybrzeżu. Co czyni je wyjątkowymi? Przede wszystkim smukły kształt oraz wielkość kotwic, które są mniejsze niż intuicyjnie byśmy założyli do tej wielkości wabika. Dużym plusem jest to, że wspomniana kotwica jest odsunięta od przynęty odcinkiem fluorocarbonu. Taka budowa zestawu pozwala pewnie zaciąć atakującą rybę, której „dziubek” jest długi i wąski. Do tego niezawodne kołowrotki Black Crystal z nawiniętą... tak, tak, Octą, w końcu dobrze wiecie, że jesteśmy od niej uzależnieni. ;) Biorąc jednak pod uwagę silny wiatr i wysokie fale, nie wyobrażam sobie stosowania innej linki niż cienka plecionka, która daje możliwość oddania dłuższych rzutów, a brak rozciągliwości pozwalał wyczuć i w porę zaciąć żerujące ryby. Całość dopełniał fluorocarbon Prime z dowiązaną agrafką Mikado Snap (koniecznie je wypróbujcie – nie będziecie już chcieli innych).

image
image

Skoro z głowy mamy opis sprzętu, to czas wrócić do tego, na co wszyscy czekaliśmy – morskiego spinningu. Szybko uzbroiliśmy wędki, założyliśmy wodery i w morze. Już pierwsze rzuty przekonały nas, że z naturą nie ma żartów i naprawdę musimy się wysilić. Łowienie było ciężkie, a ryb z początku nie było widać. Zaczęliśmy się nawet zastanawiać, czy miejscowi nie mieli racji mówiąc, że przy tak dużej fali nie mamy co liczyć na łowienie belon z brzegu. Tylko, że przy takiej pogodzie nawet łodzie nie wychodzą z portu. Nie było więc innej opcji, musieliśmy łowić dalej i się nie poddawać. Nasz trud został nagrodzony i pierwsza belona zameldowała się na pokładzie, czy plaży, jak kto woli. Po niej kolejna i jeszcze jedna. Wystarczyło 30-40 minut, by prawie każdy miał przynajmniej jedną rybę na koncie.

image
image

Po powrocie do bazy i posiłku cała ekipa rozpoczęła przygotowania do wieczornego grilla. Mikado Fishing Team, oprócz łowienia lubi też integrację. ;) Nie dane mi było jednak ogrzać się przy cieple żarzącego się węgla. Marcin sprawdzając pogodę zauważył, że między 20.00 a 21.00 możemy liczyć na okno pogodowe i trochę słabszy wiatr. Nie mogliśmy tego przegapić. Mokre jeszcze wodery z powrotem znalazły się w bagażniku, a my ubrani w ciepłe termo, wsiedliśmy do samochodu. Do łowiska było 30 minut jazdy, więc na łowienie mieliśmy maksymalnie godzinę. Było warto, bo choć spodziewany słabszy wiatr okazał się chyba silniejszy niż w ciągu dnia, to na naszym koncie znalazły się dwie kolejne belony, które przekraczały 75cm. Te doświadczenia utwierdziły nas w przekonaniu, że pomimo niesprzyjających warunków i opinii, że nie mamy co liczyć na ryby, to upór i wytrwałość nagradzane są pięknymi rybami. Kolejny dzień morskich manewrów powitał nas chmurami i lekkimi opadami deszczu, jakby zrywający czapki z głów wiatr i straszące swą siłą białe grzywy fal, były niewystarczającym utrudnieniem. Byliśmy jednak zdeterminowani, pełni optymizmu i wiary w sprzęt, na którym w pełni mogliśmy polegać. Excellence’y posyłały nasze Belony (wahadłówki oczywiście) poza pierwszą rewę, a dopałka z florocarbonu robiła robotę, pozwalając pewnie zacinać kolejne ryby. Samo łowienie przypominało trochę łowienie boleni – dalekie rzuty i szybkie tempo prowadzenia przynęty dobrze w końcu znamy z wielkich nizinnych rzek. Brodzenie też nie jest nam obce. Może tylko te fale trochę większe. ;)

image
image

A belony, to już klasa sama w sobie. Szybkie, smukłe i te ich oczy, na które można by patrzeć godzinami, gdyby nie fakt, że staraliśmy się jak najszybciej zwracać je morzu, które pomimo pozornej wrogości, tak hojnie nas obdarzyło. Zresztą sami się o tym przekonajcie i obejrzyjcie film, na którym zobaczycie, jak łowiliśmy te nietuzinkowe ryby, a także posłuchacie jak Marcin z Arkiem szczegółowo opowiadają o przygotowaniach do ich kuszenia. Zróbcie to jak najszybciej, bo już niedługo belony znikną z naszych wód na długie miesiące.

Łukasz Wierzbicki
Mikado Fishing Team

Tematyka: surfcasting,

Udostępnij artykuł na:

Zobacz galerię:

Polecane produkty

Excellence Sea Trout

31337-excellence-sea-trout

Excellence Sea Trout

Gdy wybieramy się na morskie trocie musimy być gotowi na wszystko. Sprzęt, którego używamy podczas łowienia w morzu musi być bezkompromisowy. Setki rzutów oddawanych na ogromne dystanse, duże obciążenia oraz konieczność skutecznego zacięcia z bardzo dużej odległości wymagają od kija nieprzeciętnych ...
Surf Max

34133-surf-max

Surf Max

Wędziska Surf Max 420 c.w.100 - 250g to prawdziwa innowacja, jaką udało nam się stworzyć w wyniku połączenia najlepszych materiałów oraz wiedzy zdobytej podczas testów i konsultacji z naszymi testerami surfcastingu z Hiszpanii. Wędki te bazują na blankach zaprojektowanych z materiałów najlepszej jak...
Estoril

34103-estoril

Estoril

Kołowrotek Estoril to nowoczesna konstrukcja zwierająca w sobie lekkość i wytrzymałość. Ten wyjątkowy produkt powstał przy współpracy projektantów Mikado z najlepszymi specjalistami z dziedziny surf castingu. Zmniejszenie ciężaru szpuli aluminiowej poprzez zastosowanie otworów, które równocześnie sł...
Litus

34104-litus

Litus

Litus jest kołowrotkiem wysokiej klasy, który dzięki swojej niesamowitej konstrukcji spełnia wymagania najbardziej wymagających wędkarzy surfcastingowych. Jego obudowa oraz mechanizmy zostały wykonane z najlepszych materiałów odpornych na słoną wodę. Łożyska, oraz oś główna wykonane ze stali nierdze...
Agrafka AMA02-1012

26966-agrafka-ama021012

Agrafka AMA02-1012

Pełna oferta krętlików, agrafek oraz systemów krętlik-agrafka. Różnego rodzaju krętliki i agrafki do wszelkich metod połowu w niespotykanie szerokiej ofercie rozmiarowej. Asortyment obejmuje między innymi: krętliki łożyskowane, krętliki potrójne szeregowe i w systemie T, krętliki tulejkowe, wiele ro...
Fluorocarbon Prime

28520-fluorocarbon-prime

Fluorocarbon Prime

Profesjonalny praktycznie niewidoczny w wodzie fluorocarbon. Występuje w trzech rodzajach: SILK - charakteryzujący się najwyższą miękkością PRIME - o zwiększonej wytrzymałości QUALITY - szybko tonący Fluorocarbon Mikado Nihonto dostępny jest na szpulach 10 i 30 M. Dostępne średnice od 0.12 mm do 0.7...
Nihonto Octa Braid Black

31267-nihonto-octa-braid

Nihonto Octa Braid Black

Kiedy projektowaliśmy tą najwyższej klasy plecionkę, chcieliśmy oddać w Twoje ręce linkę, która będzie super mocna, idealnie okrągła, odporna na przetarcia, ale też jednocześnie miękka i dobrze układająca się na kołowrotku. Z dumą stwierdzamy, że nam się to udało! Dzięki gęstemu splotowi 8 ekstremal...
Black Crystal

27562-black-crystal

Black Crystal

Kolor czarny wielu z nas kojarzy się z siłą, a mawia się, że cały mechanizm jest tak silny, jak jego najsłabsze ogniwo. W kołowrotkach Black Crystal możliwość wystąpienia słabego ogniwa sprawdziliśmy praktycznie do zera, tym samym nic nas nie zaskoczy podczas wędkowania. Bazą jest tutaj niesamowicie...
Belona SB

29622-belona

Belona SB

Błystki przeznaczone do połowu belony. Zaletą jest kotwiczka, przyczepiona do krótkiego przyponu z fluorocarbonu. Występują w dwóch kolorach
wróć do listy