Obozy wędkarskie z Mikado

Opublikowany przez: Dawid Beczek

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

August 27, 2019

Obozy wędkarskie z Mikado

Wakacje to moment odpoczynku dla większości przedstawicieli młodego pokolenia. Długie, ciepłe dni, masa wolnego czasu, brak szkolnych obowiązków sprawiają, że lato jest najlepszym okresem szlifowania wędkarskich talentów. Wielu jednak woli ten czas zmarnować, spędzając go przed telefonem lub komputerem. Jednym z rozwiązań tego problemu jest udział w aktywnych obozach wędkarskich, organizowanych przez firmę Wonderlands. Mała miejscowość o nazwie Zamrzenica znajdująca się w samym sercu Borów Tucholskich, nad brzegiem zalewu Koronowskiego, oferuje młodym łowcom masę atrakcji oraz niezapomnianych przygód związanych z wędkarstwem i nie tylko.

Cały obóz opiera się na przyjacielskiej, rywalizacji o tytuł "Najlepszego Wędkarza Turnusu". Uczestnicy zbierają punkty w siedmiu kategoriach:

-najdłuższa biała ryba z Zalewu Koronowskiego
-najdłuższy drapieżniki z Zalewu Koronowskiego
-największy karp na łowisku specjalnym
-rzut przynętą do celu
-opływanie bojki łodzią
-zawody wędkarskie
-rywalizacja sportowa "spartakiada"

Po dziesięciu dniach punkty zostają podliczone, a do zwycięzcy wędruje zasłużona nagroda w postaci statuetki oraz wysokiej jakości sprzętu firmy Mikado.

image
image

Moja przygoda z tym wspaniałym miejscem oraz obozami rozpoczęła się 7 lat temu, kiedy to odwiedziłem Bory Tucholskie, jako uczestnik. Zamrzenicki klimat porwał mnie na tyle mocno, że niedługo później wstąpiłem w szeregi kadry, aby prowadzić i uczyć grupę wędkarzy (Taaaaaka Ryba).

Tegoroczne wakacje nad brzegiem zalewu Koronowskiego okazały się wyjątkowo udane pod wieloma względami. Rekordowa liczba uczestników, masa pięknych ryb, nowy sprzęt oraz, co niezwykle ważne, współpraca z firmą MIKADO. Dzięki niej obozowicze otrzymali koszulki oraz czapeczki, jak również rywalizowali o wspaniałe nagrody (kołowrotki, wędki, pokrowce itd.)

Wyjątkowo udany pod względem wędkarskim okazał się turnus I, kiedy to padły aż dwa rekordy!!! Kilkunastoletniemu Antkowi już pierwszego dnia obozu udało się przechytrzyć wspaniałego leszcza mierzącego 59 centymetrów, natomiast kilka dób później na wędce Mikado Sasori, uzbrojonej w najmniejszą Sairę, pojawił się siedemdziesięciocentymetrowy szczupak. Łowcą był dziesięcioletni Alex, który po raz pierwszy miał okazję spotkać się z tak pięknym drapieżnikiem. Niezwykle udane okazały się również trzy wyjazdy na karpiowisko. Podczas nich na macie zagościło około 90 ryb! Większość z łowców pobiła swoje rekordy, przeżywając tym samym jedne z najwspanialszych chwil w wędkarskim życiu. Zwycięzcą tamtejszej rywalizacji okazał się Bruno. Pomimo, że w żadnej z kategorii nie zdobył maksymalnej liczby punktów, to jego wszechstronność pozwoliła na wygranie upragnionej statuetki oraz spinningu Hirameki, który obecnie służy mu do podboju jego ukochanych rzek.

image
image
image
image

Drugi turnus okazał się czasem "starych wyjadaczy". Do Zamrzenicy zawitała ogromna grupa uczestników, którzy już niejednokrotnie brali udział w wędkarskiej zabawie. Nowy sprzęt od Mikado oraz wszelkie nagrody zrobiły na nich ogromne wrażenie, co tylko podsyciło przyjacielską rywalizację, w której zwycięzcą okazał się niekwestowany mistrz- Bartek. Zdobył on najwyższe trofeum już po raz czwarty. Za jego plecami uplasował się 'kombinator" - Oskar, który swojego największego karpia skusił za pomocą metody spławikowej, oraz zwyciężczyni zawodów wędkarskich - Martyna. Pozytywnym akcentem obozu okazał się również największy drapieżnik - ponad półmetrowy szczupak, którego za pomocą wahadłówki Mikado Tramp, skusił początkujący spinningista Adrian.

image
image
image
image
image
image

Kolejny turnus niestety nie przyniósł tak dobrych brań, jak podczas poprzednich dwudziestu dni. Zmienna pogoda osłabiła apetyty ryb, utrudniając młodym bicie rekordów. Mimo to, walka o puchar należała do najciekawszych w całej historii. Stało się tak za sprawą dwóch świetnych wędkarzy - Michała oraz Stasia, którzy musieli toczyć bój do ostatnich minut obozu. Po kilkukrotnym zliczeniu punktów okazało się, że obaj mają tyle samo zdobytych oczek. Konieczna była dogrywka!!! Po długich przemyśleniach zapadła decyzja o zorganizowaniu dla najlepszej dwójki turnieju, polegającego na połowie w określonym czasie każdą z trzech metod. Okazało się jednak, że ostatnia tura nie była potrzebna. Młody Michał wspaniale wykorzystał swoje umiejętności spławikowe oraz feederowe, kusząc do brania kilka dorodnych leszczy, co pozwoliło wygrać mu upragnioną statuetkę. W klasyfikacji generalnej wspaniale wypadła również weteranka obozów wędkarskich - Klaudia, która uplasowała się tuż za chłopcami.

image
image
image

Czwarty turnus bez wątpienia okazał się najtrudniejszym w mojej karierze opiekuna. Ogromna, dwudziestoczteroosobowa grupa pełna młodziutkich, początkujących łowców uwielbiała dokładać pracy, co chwilę przychodząc ze splątanymi zestawami. Z czasem trwania zabawy obozowicze nauczyli się jednak wielu nowych technik i w połowie pobytu stali się samodzielnymi wędkarzami. Na łowisku karpiowym pokazali klasę, wyciągając kilka pięknych ryb. Szczególnym osiągnięciem może pochwalić się Tolek, który przekonał do siebie wspaniałego, niespełna dwunastokilogramowego lustrzenia. Uczestnik ten bliski był również zwycięstwa w klasyfikacji generalnej, jednak nie zdołał wyholować jedynego na tym turnusie szczupaka, tym samym tracąc cenne punkty. Ostatecznym „mistrzem turnusu" został bezapelacyjny zwycięzca zawodów - Bartek.

Turnus piąty to pasmo wielu zaskoczeń. Po raz pierwszy w sezonie 2019 na naszym obozie nie pojawił się komplet uczestników. To nie przeszkodziło młodym w osiąganiu świetnych wyników. Niespełna dwudziestoosobowa grupa okazała się niezwykle doświadczona wędkarsko i walka o puchar trwała do samego końca. Szczególnie ciekawie toczył się bój o największe ryby. Świadczyć może o tym fakt, że najwyżej punktowane leszcze różniły się zaledwie o kilka centymetrów. Zwycięzcą kategorii "drapieżnik" został jeden z weteranów- Antek. Złowił on pierwszego od siedmiu lat węgorza!!! Jego ryba mierzyła aż 82 centymetry i wprawiła w zdumienie wszystkich uczestników. Ten niespotykany gatunek wyprzedził dwa szczupaki, należące do Damiana oraz Maksa. Niezwykle ciekawa sytuacja przydarzyła się na łowisku karpiowym, kiedy to Kuba w ostatnie pięć minut wyholował ponad dziesięciokilogramowego "misia", bijąc tym samym o 400 gram swojego przyjaciela oraz największego rywala - Kacpra. Ostatecznie kropka nad „i” została postawiona podczas końcowego etapu rozgrywek. Wyżej wymieniona trójka musiała wzbić się na wyżyny swoich umiejętności, gdyż różnice punktowe były znikome. Najlepszy okazał się Kacper, który wygrał zawody, zapewniając sobie drugą z rzędu statuetkę. Co ciekawe w sezonie 2018 podczas V turnusu o najwyższe laury biła się ta sama trójka młodych łowców.

image
image
image

Obozy wędkarskie to wspaniała idea odrywająca młodzież od multimediów. Zabawa oraz nauka wędkarskiego fachu to moim zdaniem najlepszy pomysł na spędzenie wakacji. Dzieciaki po 10 dniach łowienia nad Zalewem Koronowskim, zawsze wracają usatysfakcjonowane i szczęśliwe. Ich chęć powrotu w przyszłym roku jest ogromna. Pozostał jeszcze jeden tegoroczny turnus obozów wędkarskich z Mikado. Oby potoczył się jak najlepiej.

image


Pozdrawiam
Dawid Beczek
Mikado Fishing Team

Tematyka: obozy młodzieżowe,

Udostępnij artykuł na:

Polecane produkty

Tramp / M

30221-tramp-m

Tramp / M

Doskonałe wahadłówki o klasycznych kształtach przetestowanych przez kilka pokoleń wędkarzy. Różnorodność kolorów i kształtów gwarantuje, że znajdzie się wśród nich błystka na każdą wodę i na każdego drapieżnika. Mocne kółka łącznikowe, ostre kotwice i trwałe pokrycie galwaniczne połączone z odpowied...
Tramp / S

30222-tramp-s

Tramp / S

Doskonałe wahadłówki o klasycznych kształtach przetestowanych przez kilka pokoleń wędkarzy. Różnorodność kolorów i kształtów gwarantuje, że znajdzie się wśród nich błystka na każdą wodę i na każdego drapieżnika. Mocne kółka łącznikowe, ostre kotwice i trwałe pokrycie galwaniczne połączone z odpowied...
Tramp / Z

30223-tramp-z

Tramp / Z

Doskonałe wahadłówki o klasycznych kształtach przetestowanych przez kilka pokoleń wędkarzy. Różnorodność kolorów i kształtów gwarantuje, że znajdzie się wśród nich błystka na każdą wodę i na każdego drapieżnika. Mocne kółka łącznikowe, ostre kotwice i trwałe pokrycie galwaniczne połączone z odpowied...
Sasori Ultra Light Spin

31422-sasori-ultra-light-spin

Sasori Ultra Light Spin

Seria rewelacyjnych wędek stworzonych do „lekkiego” łowienia drapieżników. Dobrze spasowane komponenty wysokiej jakości gwarantują wysoką czułość, trwałość i przyjemność użytkowania. Ciekawy design z klasycznym korkowym wykończeniem ucieszy oko tych, dla których cześć wizualna ma równie wysokie znac...
Saira / 3D PIKE

34242-saira-3d-pike

Saira / 3D PIKE

Z wielką radością informujemy, że udało nam się stworzyć Sairy w technologii 3D Print. Dokładne odwzorowanie prawdziwych okoni, szczupaków oraz płoci okazało się przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę” na wielu wymagających zbiornikach w całej Europie. W trakcie wielomiesięcznych testów Sairy 3d wykaz...
Saira / 3D ROACH

34243-saira-3d-roach

Saira / 3D ROACH

Z wielką radością informujemy, że udało nam się stworzyć Sairy w technologii 3D Print. Dokładne odwzorowanie prawdziwych okoni, szczupaków oraz płoci okazało się przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę” na wielu wymagających zbiornikach w całej Europie. W trakcie wielomiesięcznych testów Sairy 3d wykaz...
Saira / 353

30625-saira-353

Saira / 353

Przynęta typu “jaskółka”- pierwotnie dedykowana do metody “drop-shot”, obecnie używana przez wielu wędkarzy z dociążeniem w formie główki jigowej, a także do łowienia w pionie (vertical jigging). W odróżnieniu od innych jaskółek, nasze posiadają żebrowany korpus, oraz nacięcie w dolnej części, dzięk...
Saira / 352

30624-saira-352

Saira / 352

Przynęta typu “jaskółka”- pierwotnie dedykowana do metody “drop-shot”, obecnie używana przez wielu wędkarzy z dociążeniem w formie główki jigowej, a także do łowienia w pionie (vertical jigging). W odróżnieniu od innych jaskółek, nasze posiadają żebrowany korpus, oraz nacięcie w dolnej części, dzięk...
wróć do listy