Obozy wędkarskie z Mikado 2021

Opublikowany przez: Dawid Beczek

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

September 25, 2021

Obozy wędkarskie z Mikado 2021

Kolejne lato minęło bezpowrotnie. Temperatura powietrza nieustannie spada, dni stają się coraz krótsze a opadające liście zyskują czerwono- złote barwy. W takich chwilach miło jest powspominać wakacyjne szaleństwo.
Moje lato jak co roku w całości spędziłem w przepięknej Zamrzenicy nad brzegiem zalewu Koronowskiego. To właśnie tam odbywają się młodzieżowe obozy wędkarskie, które mam od wielu lat mam przyjemność prowadzić. Marka Mikado już po raz trzeci wspiera tą wspaniałą inicjatywę zapewniając uczestnikom: firmowe koszulki, czapeczki, kominy oraz masę innych nagród w postaci wysokiej jakości sprzętu wędkarskiego.

image

Pierwszy turnus Zamrzenickiej zabawy rozpoczął się już pod koniec czerwca. Nad brzeg zalewu Koronowskiego zawitało dwudziestu czterech młodych adeptów wędkarstwa w szerokiej grupie wiekowej. Najmłodszy z uczestników miał zaledwie 10 lat, natomiast najstarszy 18! Grupa pomimo tak dużej różnicy rocznikowej świetnie się zgrała i stworzyła zgraną ekipę. Białoryb na tym turnusie nie współpracował zbyt dobrze, sytuację na szczęście uratowały okonie, które bez zastanowienia atakowały malutkie jaskółki Saira oraz Fish Fry. Największym garbuskiem mógł pochwalić się Bartek, który do brania skusił pasiaka mierzącego niespełna 30cm!

image

Udane okazały się również wyjazdy na łowisko specjalne. Już podczas pierwszego z wyjazdów uczestnik Filip pobił o 100 gramów obozowy rekord karpia, który od tamtego momentu wynosił 15.100 kg!!!

image

Mimo wysokich osiągnięć kolegów, najlepszym wędkarzem turnusu został stały bywalec Olivier, który skusił do brania ponad 10 kilogramowego azjatę, złowił pięknego leszcza oraz najszybciej pływał łodzią.

image

Warto również wspomnieć o rodzynku w postaci niewielkiego węgorza, który bezlitośnie zaatakował rosówki Adama.

image

Kolejny turnus w dużej mierze składał się bardzo młodych uczestników. Trzeba było wiele cierpliwości aby przedstawić im sposoby połowu w zalewie Koronowskim, jednak warto było, gdyż rybki z dnia na dzień żerowały co raz lepiej. Najlepszym dowodem na to jest Janek, który przechytrzył leszcza mierzącego 50cm!

image
image

Najlepszym wędkarzem turnusu okazał się najstarszy obozowym stażem Karol "Szczurek", który rewelacyjnie radził sobie w metodzie spinningowej. Dodatkowo tworzył on własne przynęty, które często okazywały się zabójczo skuteczne.

image

Trzeci turnus odwiedziła duża grupa świetnych, ambitnych wędkarzy, z których wielu chciało wygrać statuetkę. Początkowo świetnie rywalizację rozpoczął Olek, łowiąc niezliczone ilości płoci i leszczy na feeder. Nie wystarczyło to jednak do zwycięstwa, gdyż najwięcej punktów zgromadził Antek, który przechytrzył największego karpia ważącego aż 10 kg, wygrał konkurencję "rzut do celu" oraz najszybciej pływał łodzią.

image

Rewelacyjnie wypadł również zwycięzca zawodów wędkarskich Kasjan oraz łowca jedynego w tym sezonie szczupaka- Igor.

image
image

Wraz z początkiem sierpnia do Zamrzenicy zawitała czwarta grupa uczestników. Składała się ona z wielu osób, które w poprzednich latach razem bawiły się na obozach. Już pierwszego dnia wielkimi umiejętnościami popisał się Michał, który do brania skusił kilka leszczy w tym jednego mierzącego niespełna 45cm!

image

Ten wspaniały wynik został jednak kilka dni później pobity przez przyszłego zwycięzcę klasyfikacji generalnej- Filipa. Złowił on przepięknego, złotego leszcza mierzącego 49cm!

image
image

Podczas tego turnusu nie małym zaskoczeniem była nocna zdobycz Franka. Przechytrzył on bowiem na zalewie Koronowskim suma. Rybka była malutka, jednak przyniosła masę emocji. Wspominając tę grupę nie można zapomnieć o wyjeździe na łowisko specjalne. Szczególnie wykazał się tam Mikołaj, który zanotował aż 12 odjazdów.

image

Niesamowity wynik ustanowił również Miłosz, który do brania skusił niezwykle grubego azjatę, bijąc dotychczasowy rekord o 400 g oraz zapewniając całemu obozowi tort w ramach nagrody.

image
image

Piąty turnus rozpoczął się niepozornie, jednak bardzo szybko okazało się, że będzie to niezwykle szalone 10 dni. Spowodowane było to przede wszystkim niebotyczną liczbą osób, które po raz kolejny odwiedziły Zamrzenice. Chłopaki stworzyli niezwykle zgraną, rozśpiewaną i szanującą się grupę. Każdego dnia wpadali na co raz to nowe pomysły na urozmaicenie sobie czasu. Jednym z najbardziej zwariowanych pomysłów było wygolenie sobie na tyle głowy literek układających się w napis "MIKADO". Głównym pomysłodawcą tego planu był Aron.

image
image

Rybki podczas tego turnusu niestety przestały brać tak intensywnie jak na przełomie lipca i sierpnia. W tych ciężkich warunkach najlepiej radził sobie Mikołaj, który przechytrzył kilka sporych leszczy, w tym największego mierzącego 40 cm oraz zdecydowanie wygrał zawody wędkarskie. Jego osiągnięcia doprowadziły go do zdobycia statuetki "najlepszego wędkarza" oraz wspaniałych nagród w postaci pokrowca i wędki feederowej Mikado.

image

Z dobrej strony pokazał się młodziutki Michał. Wygrał on bowiem konkurencję "rzut do celu", zrobił to jednak w niesamowitym stylu, gdyż perfekcyjnie trafił on 4 z 5 rzutów. Największego Karpia przechytrzył Stasiek. Jego rybka ważyła prawie 10.5 kg. Ciekawostką jest fakt, że ten azjata był pierwszą rybą złowioną na łowisku podczas tego turnusu, dodatkowo pobrał on przynętę dosłownie 5 minut po zarzuceniu.

image

Ostatni turnus został zaplanowany na ostatnie dni sierpnia. Z tego też powodu był on nieco krótszy od poprzednich. Nie przeszkodziło to jednak w złowieniu kilku fajnych rybek. Na zalewie przebudziły się okonie, których bardzo duże ilości łowili Dawid oraz Szymon. Przynętą jaka grała w tej kwestii pierwsze skrzypce był najmniejszy FishFry.

image

Największego leszcza przechytrzył Cezary. Prawdziwe komplikacje zaczęły się jednak na łowisku. Ryby tym razem kompletnie nie były aktywne. Na szczęście po wielu próbach udało nam się skusić kilka pięknych okazów, w tym dwa amury! Jednym z łowców tego specyficznego gatunku był Mateusz. Ponad to wygrał on zawody wędkarskie, rzut do celu oraz najszybciej pływał łodzią. Wszystko to dało mu zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Warto również nadmienić, że był on pierwszym debiutantem obozowym, który zdobył statuetkę w sezonie 2021.

image

Podczas tego wypoczynku zdarzyła się również kontuzja w postaci wbitego haczyka. Na szczęście Marcel okazał się dzielnym pacjentem.

image

Chwile spędzone na obozach to niesamowite wspomnienia zarówno dla uczestników jak i dla mnie. Dzieciaki mają okazję złowić rybę życia, nauczyć się nowych technik, zawrzeć przyjaźnie a dodatkowo zgarnąć wspaniałe nagrody od Mikado. Serdecznie zapraszam na obozy w sezonie 2022.

image

Pozdrawiam
Dawid Beczek „Mikado Fishing Team”

Udostępnij artykuł na:

wróć do listy
bannery
bannery
AOE
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner
  • banner