Saira - przepis na sukces

Opublikowany przez: Karol Lasota

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

January 15, 2018

Saira - przepis na sukces

W czasach niesamowitych wynalazków branży wędkarskiej, w końcu mamy możliwość wybrania odpowiedniej przynęty sztucznej na nasze wody.

Kiedyś, jak ja zaczynałem przygodę ze spinningiem nie było takiego wyboru. Jedynie twister, kopyto ewentualnie blachy, ale i nie każdy posiadał typowy kij sandaczowy lub plecionkę nawiniętą na kołowrotek. Jeśli chodzi o dostępność sprzętu dedykowanego stricte pod sandacza, było naprawdę ciężko, ale za to dużych ryb było więcej. W dzisiejszych czasach, gdzie presja wędkarska jest ogromna na moich wodach  trzeba się wstrzelić w odpowiednią przynętę, aby oszukać Medalowy Okaz.

 

 

Jestem w stanie przyznać, że ryby na wodach o dużej presji już po pierwszych dniach sezonu rozpoznają przynęty i te, często stosowane przez wędkarzy kojarzą z zagrożeniem, dlatego tak ważne jest wypróbowanie nowości, które wchodzą na rynek wędkarski.

Niewątpliwie moim faworytem roku 2017 jest przynęta o nazwie Saira.

 

 

Saira na pierwszy rzut oka to zwykła jaskółka, jednak firma Mikado uzbroiła ją w kilka znaczących elementów, które odróżniają ją od konkurencyjnych produktów.

Zaraz po wyjęciu z wygodnego opakowania od razu poczujemy zapach stężonej krewetki, dodatkowo Saira jest nasączona solą, co bardzo przypada rybą do gustu.

 

 

Kolejną ważną cechą jest karbowanie, dzięki któremu przynęta podczas opadu lepiej prowokuje drapieżnika. Firma Mikado również zostawiła miejsce na hak offsetowy i to otwiera nam możliwości na polowanie między zatopionymi karczami. Kolorystyka oraz rozmiarówka przynęt została tu umiejętnie dobrana i myślę że zadowoli większość wędkarzy. Dzięki temu Saira nie tylko sprawdza się na sandaczach, ale również okonie, pstrągi oraz szczupaki ładnie reagują na tą przynętę.

 

 

Tak zwane jaskółki już dawno pojawiły się w moich pudełkach i zawsze towarzyszą mi na wyprawach. Wielu wędkarzy z dużym powodzeniem też zaczęło je stosować, wiec niektóre modele po prostu się rybom opatrzyły. W takich sytuacjach ważne jest kombinowanie z nowymi modelami. Niewątpliwie żłobienia oraz charakterystyczny zapach odróżnia naszą przynętę od innych. Dodatkowo jej charakterystyczna budowa pozwala na zastosowanie tej przynęty  przy połowie na różne techniki.

Moim ulubioną jest oczywiście klasyczna główka jigowa, ale gdy narybek sandacza wyjdzie na głęboką wodę i jest potrzeba zastosowania mniejszej rozmiarówki stosuję przynętę na metodę drop shot.  I to właśnie Saira w tym roku kilka razy otworzyła mi wodę. Nie licząc sandaczy czy okoni, to trzy największe szczupaki w tym sezonie wyholowałem właśnie łowiąc na Saire.

 

 

Podsumowując, uważam że Saira to bardzo mocna pozycja w produktach firmy Mikado. Musicie po prostu się do niej przekonać i jestem pewien jak dziś Fishunter, tak Saira w przyszłości będzie produktem o oznaczeniu Legend.

 

 

Do zobaczenia nad wodą.

Pozdrawiam Karol Lasota

Mikado Fishing Team

 

 

 

Udostępnij artykuł na:

wróć do listy