Sandaczowe Eldorado

Opublikowany przez: Oriol Castelló

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

May 21, 2017

Sandaczowe Eldorado

W Hiszpanii sandacze można z powodzeniem łowić cały rok. Wszystko zależy od wybranej techniki. Wczesną wiosną najlepiej sprawdza się powolny opad i leniwe zwijanie.

17342622_1650958335201192_7475423045618256349_n

Jednak najlepsze efekty mam kiedy woda osiągnie 10 stopni.  W Hiszpanii dzieje się to znacznie wcześniej niż w Polsce. Możemy zacząć rozglądać się za smokami już od lutego! Najczęściej łowię w rzece Ebro. Na tym łowisku nie obowiązuje okres ochronny. Nie jest to dobre rozwiązanie. Z roku na rok łowimy coraz mniej ryb. Na szczęście rząd dostrzegł problem i przymierza się do zaostrzenia przepisów - póki co pozostaje zdrowy rozsądek i etyka wędkarska.

Na początku roku sandacze grupują się na ok. 10m. Zawsze szukam jak największych głazów, zatopionych drzew, korzeni czy dużych placów roślinności. Niestety są to trudne do obławiania miejscówki. Jednak u nas jest takie powiedzenie: „jeśli nie chcesz rzucić w jakieś miejsce, bo jesteś na 100% pewny, że będzie zaczep – na 100% jest tam też duży sandacz”. Ważne, żeby uzbroić się w dużą ilość skutecznych przynęt.

16730590_1637239073239785_3463871999749855754_n

 

17498863_1651332798497079_6355277885664010430_n

Nie mam jednej ulubionej. Przynętę wybieram w zależności od aktywności ryb i metody łowienia. Przy popularnym w Hiszpanii łowieniu w verticalu zawsze używam Sairy - jest naprawdę bardzo  skuteczna. Przy standardowym zwijaniu i opadzie Fishunter nie ma sobie równych. To niesamowity killer niezależnie czy wybiorę naturalne czy fantazyjne kolory. Fishunter to przynęta kompleksowa. Wolno prowadzony potrafi uratować skórę, kiedy ryby są mało aktywne. Szybkie zwijanie sprawdza się, gdy mamy do czynienia z agresywnymi atakami. Do zestawów z czeburaszką najczęściej zakładam Speedo, które prowadzę bardzo blisko dna. Taka technika również daje piękne ryby. Kiedy chcę się przekonać czy sandacze są aktywne wybieram stary, dobry Twister. Silne wibracje ogona sprawiają, że ryby nie chcą go wypuścić. Na naprawdę duże ryby najlepiej spisują się przynęty w rozmiarach 10 – 15cm. Łowienie zawsze zaczynam od naturalnych kolorów (okoń w kolorze 380 pierwszy leci do wody). Jednak gdy wiem, że ryby są aktywne zmieniam przynęty na fluo. Zazwyczaj brania są wtedy jeszcze częstsze i mocniejsze.

17190408_1644110139219345_6409670382930646959_n

Różne miejsca wymagają różnych sposobów prowadzenia i zbrojenia przynęty. Wiedząc, że na dnie jest cała masa zaczepów używam czeburaszki i haczyka offsetowego. Czyste miejsca to ok. 10g główka i łowienie w opadzie. Do verta używam główek cięższych ok. 15/20g oraz dużych przynęt. Nawet ok. 20cm. Największa Saira z niewielką dozbrojką i kotwiczką daje pewne zacięcie. Warto spróbować tej metody, gdy inne zawiodą. Niezależnie od metody, zawsze używam fluorocarbonu. Przy łowieniu sandaczy to konieczność! Fluorocarbon o średnicy 0.25 - 0.28mm wystarczy, żeby wyholować nawet dużego smoka.

17309449_1646661735630852_796474089113042721_n

Mojego największego sandacza 12kg/ 103cm złowiłem w nocy na wolno prowadzonego Fishuntera. Wcześniej widziałem w tym miejscu drapieżniki polujące na małe rybki. Długo próbowałem, ale jednak trafiały się tylko niewielkie sztuki. Zauważyłem, że są dni kiedy bardzo aktywne są mniejsze ryby. Mam wtedy dużo brań, ale trudno o prawdziwe okazy. Największe sandacze są najbardziej aktywne, gdy ich mniejsi pobratymcy nie biorą. Nie warto się więc zrażać, gdy mamy gorszy dzień i nie łowimy regularnie. To właśnie wtedy macie szansę na rybę życia. Nic nie może się równać z tym zastrzykiem adrenaliny, kiedy wielki sandacz uderza. Z łodzi łowię na Inazumę 198cm. Ta wędka jest niesamowicie skonstruowana. Dzięki sztywnej i szybkiej akcji blank przenosi nawet najdelikatniejsze brania, za to hol to prawdziwa przyjemność. Nie sposób go opisać. Najlepiej przekonajcie się sami. Zapraszam na sandaczowe eldorado nad rzekę Ebro.

 

 Oriol Castelló

15036267_1604300379866988_5004017288305433766_n

 

 

 

  

Udostępnij artykuł na:

wróć do listy