W ciężkich warunkach

Opublikowany przez: Jan Zawada

Jesteś na Mikado / aktualności

Udostępnij artykuł na:

September 26, 2017

W ciężkich warunkach

To był naprawdę szalony pomysł, aby w taką pogodę jechać na ryby. Od kilku dni ciągle opady deszczu, północny wiatr i przenikliwe zimno bardziej przypominało koniec listopada, a nie drugą połowę września. Nie myślałem o rybach, tym bardziej że od wyczerpującego WCC minęło zaledwie dwa dni. Tak się jednak złożyło, że po energetyzującym telefonie Tomka spakowałem podstawowy sprzęt i zameldowałem się na ulubionej żwirowni. Deszcz, kałuże wody i błoto uniemożliwiało postawienie namiotu, dlatego zestaw montuję pod brolką - najszybciej jak się da. Dwa sztywne przypony z fluorocarbonu Nihonto Prime 0,40 uzbrojone w haki Mussa nr. 2 i Wide Gape również tego rozmiaru. Zestaw bezpieczny z klasycznym obciążeniem montowany na metrowym Shock Leader 0,50mm.

Na pierwszy zestaw zakładam kulkę 24mm z pływakiem, a drugi pojedyncza 24mm o smaku squida złamanego owocem.

Branie nie było zbyt emocjonujące, ale za to hol w tych warunkach trochę mnie sponiewierał do tego stopnia, że miałem nie lada problem, aby podnieść moje trofeum.    

26,5 kg  w takich warunkach - kto by się spodziewał ?

Do zobaczenia nad wodą!

Jan Zawada

wróć do listy