M-KA wędka wysokich lotów

Opublikowany przez: Jan Zawada

Jesteś na Mikado / Testy

Udostępnij artykuł na:

May 28, 2018

M-KA wędka wysokich lotów

I nadszedł w końcu maj - dla mnie i dla wielu karp maniaków, to jeden z najlepszych miesięcy do połowu tego gatunku ryb. Ogrzana woda i zbliżające się tarło pobudza je do intensywnego żerowania. To właśnie ten czas, kiedy ostrożne big mamy przeszukują duże połacie dna w poszukiwaniu pokarmu. Spotkanie z nimi to wymagający test dla naszego sprzętu. Każda nawet najmniejsza niedoskonałość srogo się zemści. Ogromne karpie potrafią stosować wiele wybiegów i sztuczek by uwolnić się z zestawu wędkarza. Duży wpływ na skuteczny finał pojedynku na pewno ma wędzisko. Oprócz podstawowych parametrów kija takich jak moc, elastyczność czy wiele jeszcze innych właściwości, dobre kij powinno przekazać wędkarzowi informacje, co w czasie holu dzieje się pod wodą. Czułość blanku do niedawna była domeną wędzisk spinningowych, szczególnie tych przeznaczonych do połowu sandaczy. No właśnie była. Nowa wędka z stajni Mikado M-KA, którą w tym sezonie mam okazję łowić jest chyba najbardziej czułą karpiówką jaką miałem w ręku. Jej bardzo wyszczuplony blank typu slim z dzielonym uchwytem pod kołowrotek, umożliwia nam w czasie holu trzymanie dłoni bezpośrednio na nim.

image

 


W praktyce daje nam to bardzo wyraźny obraz, jak zachowuje się ryba. Co to oznacza, chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć. W ubiegły tygodniu miałem okazję powalczyć z prawdziwymi karpiami gigantami holując nowymi M-kami z brzegu i łodzi. Z każdego pojedynku wychodziłem zwycięsko, doznając przy okazji niesamowitych wrażeń czując w ręku każdy nawet najmniejszy ruch ryby i środowisko w którym szukała schronienia. Tego się nie zapomina.

 

image

 

image

 

image

 

image

 


Dodatkowymi atutami tego wędziska to jego niewielka waga, ponadprzeciętne możliwości rzutowe. Nie jest to co prawda wędka do ekstremalnie dalekich rzutów, ale uzyskanie przysłowiowej setki jest dziecinnie proste. Po rzucie wędka bardzo szybko gaśnie, co ułatwia precyzyjne lokowanie zestawu i co najważniejsze, nie dochodzi do jego splątania, a jak wiecie jest to przypadłością wielu znacznie droższych wędzisk. Nowa M-ka to kij z średniej pułki cenowej nie mniej jednak dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. Takie drobne detale jak oznakowanie połączenia czy uchwyt wykończony korkiem i nowatorskie polerowane przelotki to smaczki których nie znajdziecie w innych wędkach. To praktycznie na tą chwilę wszystko co mogę powiedzieć o tym super kijku.

 

image

 

 Jan Zawada

Mikado Fishing Team

Udostępnij artykuł na:

Zobacz galerię:

Polecane produkty

M-ka

28239-mka

M-ka

Nie wszystko złoto, co się świeci. Te słowa idealnie określają nasze nowe wędki, które są zwieńczeniem naszej kilkuletniej pracy nad tym projektem. Cała seria została mocno stonowana oraz zminimalizowana. Na blanku nie zobaczymy żadnych „krzykliwych” napisów, czy wielkich oznaczeń. Ciężar wyrzutu zo...
wróć do listy